Psalm 51: Zmiłuj się nade mną, Boże
Psalm 51, zwany po łacinie Miserere, to modlitwa człowieka, który uznaje swoje winy i z ufnością prosi Boga o czyste serce. Tradycja łączy go z pokutą króla Dawida. Często modlą się nim wierni w Wielkim Poście i przed spowiedzią. Tekst według Biblii Gdańskiej (w niej wersety 3–21), w uwspółcześnionej pisowni.
Zmiłuj się nade mną, Boże! według miłosierdzia twego; według wielkich litości twoich zgładź nieprawości moje.
Omyj mię doskonale od nieprawości mojej, a od grzechu mego oczyść mię.
Albowiem ja znam nieprawość moję, a grzech mój przede mną jest zawżdy.
Tobie, tobiem samemu zgrzeszył, i złem przed oczyma twymi uczynił, abyś był sprawiedliwy w mowie twojej, i czystym w sądzie twoim.
Oto w nieprawości poczęty jestem, a w grzechu poczęła mię matka moja.
Oto się kochasz w prawdzie wewnętrznej, a skrytą mądrość objawiłeś mi.
Oczyść mię, isopem, a oczyszczon będę; omyj mię, a nad śnieg wybielony będę.
Daj mi słyszeć radość i wesele, a niech się rozradują kości moje, któreś pokruszył.
Odwróć oblicze twoje od grzechów moich, a zgładź wszystkie nieprawości moje.
Serce czyste stwórz we mnie, o Boże! a ducha prawego odnów we wnętrznościach moich.
Nie odrzucaj mię od oblicza twego, a Ducha swego świętego nie odbieraj ode mnie.
Przywróć mi radość zbawienia twego, a duchem dobrowolnym podeprzyj mię.
Tedy będę nauczał przestępców dróg twoich, aby się grzesznicy do ciebie nawrócili.
Wyrwij mię z pomsty za krew, o Boże, Boże zbawienia mojego! a język mój będzie wysławiał sprawiedliwość twoję.
Panie! otwórz wargi moje, a usta moje opowiadać będą chwałę twoję.
Albowiem nie pragniesz ofiar, choćbym ci je dał, ani całopalenia przyjmiesz.
Ofiary Bogu przyjemne duch skruszony; sercem skruszonym i strapionym nie pogardzisz, o Boże!
Dobrze uczyń według upodobania twego Syjonowi; pobuduj mury jeruzalemskie.
Tedy przyjmiesz ofiary sprawiedliwości, ofiary ogniste, i całopalenia; tedy cielce ofiarować będą na ołtarzu twoim.